dr Andrzej Zapałowski

Polska traci sąsiadów, którzy byli do tej pory jej przyjaciółmi, a zyskuje sąsiadów, którzy mogą stać się zagrożeniem dla jej interesów. W taki sposób można podsumować ostatni rok wysiłków Warszawy na rzecz bezrefleksyjnego wsparcia Kijowa w jej wojnie z własnym narodem. Oczywiście wszystko dzieje się pod formą uzasadnienia pomocy dla kraju sąsiedzkiego, który walczy z najazdem rosyjskim. Problem tylko w tym, ze Ukraina i jej prezydent indywidualnie nadal robią interesy z „napastnikiem” a kraj nie wprowadził od miesięcy stanu wojny! Za to Warszawa już prawie nie robi interesów z Moskwą, będąc w awangardzie i „szpicy” atlantyckiej krucjaty w walce o wpływy na Ukrainie.

Dział: Komentarze

Andrzej Kozłowski

Zwycięstwo wyborcze koalicji „Gruzińskiego Marzenia” (GM) w wyborach parlamentarnych z 2012 roku dawało nadzieję na demokratyzację życia politycznego Gruzji i poprawę elementów, które działały dysfunkcyjnie podczas rządów poprzedników. Jedną z kluczowych kwestii było zaprzestanie wykorzystywania wymiaru sprawiedliwości do walki z przeciwnikami politycznymi. GM obiecało sprawiedliwe rozliczenie się z rządzącym w Gruzji od 2003 r. „Zjednoczonym Ruchem Narodowym” (ZRN) Dwa lata później sytuacja wygląda diametralnie inaczej, były prezydent Michael Saakaszwili nie może wrócić do kraju ze względu na wydany nakaz aresztowania, a wielu z jego współpracowników siedzi w więzieniu.

Dział: Analizy

dr Robert Potocki

12 lutego 2015 roku w Mińsku, podczas „konklawe” nieformalnego Trójkąta Petersburskiego, prezydenci Francji, Rosji i kanclerz Niemiec „pochylili” się nad losem Ukrainy, targanej wojną secesyjną i wsparli wysiłki trójstronnej grupy kontaktowej. Po żmudnych i pełnych tajemniczości wielogodzinnych rokowaniach przyjęto stosowny dokument, który okrzyknięto niebawem jako formuła „Mińsk-2”.

Dział: Analizy

Jędrzej Czerep

Na przełomie 2014 i 2015 r. sytuacja wokół Libii zaczęła dojrzewać do drugiej międzynarodowej interwencji. W grudniu ub. r. liderzy Czadu, Mali i Senegalu wezwali NATO do dokończenia misji, którą Sojusz rozpoczął niecałe cztery lata temu. Chwilę później w stolicy Mauretanii liderzy pięciu państw Sahelu z podobną prośbą zwrócili się do ONZ. Na początku stycznia br. prezydent Nigru, który gościł francuskiego ministra obrony Jean-Yves Le Driana, ocenił publicznie, że kolejna interwencja jest niezbędna. Uczynił aluzję, że to Paryż, podobnie jak wcześniej w Mali i Republice Środkowoafrykańskiej, mógłby podjąć się misji zbrojnej.

Dział: Analizy

Info ECAG

Prezentujemy poniżej konflikt na Ukrainie oczyma amerykańskich ośrodków „pozarządowych”  w postaci najważniejszych części dokumentu pt. „Preserving Ukraine’s Independence, Resisting Russian Aggression: What the United States and NATO Must Do” autorstwa Ivo Daaldera, Michele Flournoy, Johna Herbsta, Jana Lodala, Stevena Pifera, Jamesa Stavridisa, Strobe’a Talbotta i Charlesa Walda. Dokument ten został opublikowany wspólnie przez trzy amerykańsie think-tanki: Atlantic Council, Brookings Institution i Chicago Council on Global Affairs pod koniec stycznia br. Jest on o tyle istotny, że potencjalna realizacja wniosków płynących z jego lektury może spowodować, wbrew deklaracjom jego autorów, poważną eskalację konfliktu zbrojnego na obszarze Ukrainy wschodniej i to na skalę kontynentalną. Ponadto dokument ten należy interpretować w kategoriach obecnych trendów panujących w kręgach amerykańskich względem Europy Środkowej.

Dział: Analizy

dr Mateusz Piskorski

Żyjemy w krainie zasnutej oparami absurdu. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przyznała nieoficjalnie w rozmowie z dziennikarzami jednego z najbardziej poczytnych dzienników, że na jej celowniku znalazło się dwóch rosyjskich dziennikarzy 5 Kanału z Petersburga. Zarzut: przyjechali do Polski zrobić niepochlebny reportaż o niedokształconym historyku, piastującym obecnie funkcję szefa MSZ Grzegorzu Schetynie.

Dział: Komentarze

dr Radosław S. Czarnecki

Klimat intelektualnej debaty, atmosferę linczu medialnego, jaką wytworzono – zarówno podczas rozpadu Jugosławii (zwłaszcza starć w Bośni i Chorwacji), jak i secesji Kosowa (obwiniając Serbów o wszelkie zbrodnie i uznając ich za sprawców tych krwawych zajść) – dziś jest także obecny w opisie wydarzeń na Ukrainie (wcześniej – na Krymie).

Dział: Komentarze

Roman Grigorenko

Połowa stycznia dosyć wyraźnie potwierdziła prawdziwość realnych, a nie wymyślonych przez media, orientacji geopolitycznych głównych graczy na Ukrainie. Przypomnieć warto, że po prowokacji z ostrzelaniem autobusu w Wołnowachie w nocy z 16 na 17 stycznia, siły zbrojne Ukrainy podjęły próbę ataku na szeroką skalę na pozycje sił zbrojnych Noworosji. Uderzenie to dla lojalistów zakończyło się haniebnym wygnaniem z donieckiego lotniska, jak i utratą kilku niewielkich osad na rzecz donbaskich ochotników. Najważniejszą z nich są Peski. Po nieudanym ataku pojawiła się również operacyjna możliwość zajęcia Mariupola – ważnego dla ekonomicznej aktywności Noworosji portu.

Dział: Komentarze

geopolityka   F. William Engdahl

W ciągu ostatnich lat odwiedziłem Chiny ponad tuzin razy. Rozmawiałem z ludźmi znajdującymi się na wszystkich politycznych szczeblach i doszedłem do jednego wniosku: kiedy Pekin wprowadza istotną zmianę swojej polityki, to robi to ostrożnie i z rozwagą. Kiedy dochodzi do konsensusu, przeprowadza ją z efektem wartym docenienia na wszystkich poziomach. To właśnie sekret chińskiego trzydziestoletniego cudu gospodarczego. Obecnie Chiny podjęły właśnie kolejną taką decyzję polityczną. Zmieni ona nasz świat w ciągu najbliższej dekady.

Dział: Analizy

Tomasz Jankowski

Banałem jest stwierdzenie o dynamice historii świata, a więc i geopolityki. Powstawanie nowych imperiów i schyłek starych ma miejsce nieprzerwanie od początku istnienia cywilizacji. Bywają jednak momenty kulminacyjne o kluczowym znaczeniu dla kierunku rozwoju układu globalnych sił.

Dział: Komentarze
Strona 11 z 75