Jarosław Narymunt Rożyński

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Chinach rozbudziła nadzieję na zwiększenie współpracy pomiędzy Polską a Chińską Republiką Ludową. Projekty Nowego Jedwabnego Szlaku (NJS) oraz Azjatyckiego Banku Inwestycji (AIIB) stały się punktami uwagi dla praktycznie wszystkich krajów na świecie. Nowy Jedwabny Szlak doskonale wpisuje się również w koncepcję Międzymorza w Europie Środkowo-Wschodniej. Tymczasem Ukraina za naszymi plecami proponuje Chińskiej Republice Ludowej budowę Międzymorza bez udziału Polski, z wyraźnym pominięciem naszych interesów geopolitycznych.

Dział: Analizy

prof. dr hab. Longin Pastusiak

Ogromna fala uchodźców i przemieszczanie się dziesiątków milionów ludzi poszukujących schronienia jest świadectwem niestabilności współczesnego świata. W 2015 r. do Europy przybyło drogą morską prawie milion uchodźców i imigrantów. Ponad 3,5 tysiąca zginęło w morzu. Demokracje Zachodu nie zdały egzaminu ze współpracy przy wygaszaniu źródeł problemu.

Dział: Komentarze
wtorek, 26 styczeń 2016 07:45

Claudio Mutti: Migracje

Claudio Mutti

Pojęcie migracji oznacza przemieszczanie się ludzi lub zwierząt z jednego miejsca pobytu do innego. Istnieją zatem migracje narodów i pojedynczych osób, jak również migracje żurawi czy węgorzy. W przypadku ludzi (jednostek i zbiorowości) zjawisko migracji jest do tego stopnia złożone, że występują liczne jego definicje i różne klasyfikacje.

Dział: Analizy
środa, 13 styczeń 2016 06:35

Eugeniusz Januła: Geopolityka oceanów

płk dr Eugeniusz Januła

W epoce postępującej globalizacji znaczenie przestrzeni oceanicznych jest swego rodzaju kluczem perspektywicznej cywilizacji. To właśnie na oceanach jako wysuniętych pozycjach, należy zapewnić bezpieczeństwo systemowe, jednocześnie gwarantując bezpieczeństwo żeglugi oraz racjonalny przebieg procesów ekonomicznych i ekologicznych.

Dział: Analizy
piątek, 18 grudzień 2015 06:10

Leszek Stundis: Narodziny Europy

Leszek Stundis

W połowie IV wieku na obszarze wschodniej Europy pojawili się przybysze z dalekiej Azji, Hunowie. Był to lud pochodzenia tureckiego, który wiódł koczowniczy tryb życia, a głównym jego zajęciem, obok grabieży, był wypas koni i bydła. Hunowie nie budowali własnych miast, a te które znali, traktowali jedynie jako potencjalne obiekty do zdobycia i złupienia. Zakładali wprawdzie sezonowe siedziby przypominające niekiedy obwarowane osady, ale miały one raczej charakter rozległych obozowisk.

Dział: Analizy

Radosław S. Czarnecki

Czy Rosja jest częścią Europy, czy – jak chce polski mainstream – jej miejsce jest w Azji, za Uralem? Nie ma sensu przytaczać powszechnie znanych faktów i argumentów z: historii (tu rodzi się podstawowy dylemat, nieznany większości polskich zwolenników stawiania Rosji do azjatyckiego kąta: czy Azja jest czymś gorszym?), dziejów europejskiej kultury, polityki, sztuki etc., przemawiających za europejskością Rosji i Rosjan. Europejskością w pluralistycznym pojmowaniu tego pojęcia, w jego złożoności i wielowymiarowości. W znaczeniu symbolicznym to tak jak w Antyku: Rzym vs Ateny, a później, we wczesnym Średniowieczu – Rzym vs Konstantynopol.

Dział: Komentarze

Jacek C. Kamiński

Kolejne publiczne wystąpienie Władimira Putina i znów ważne przesłanie. 3 grudnia prezydent Federacji Rosyjskiej wygłosił na Kremlu doroczne posłanie do Zgromadzenia Federalnego. Mimo napiętej sytuacji międzynarodowej, skoncentrował się w nim na problematyce wewnętrznej – zapowiadając kontynuację polityki odrodzenia gospodarczego i dalszą budowę rosyjskiej wersji państwa opiekuńczego.

Dział: Komentarze
sobota, 05 grudzień 2015 06:46

Ahmed Rajeev: Turcja i gniazdo szerszeni

Ahmed Rajeev

Zachód ostrożnie unika jakiegokolwiek dyplomatycznego rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Nowa, formalnie nieogłoszona, amerykańska polityka „wywołuj chaos i rządź” jest zasadniczo odświeżoną wersją brytyjskiej imperialnej koncepcji „dziel i rządź”. Ostatnio byliśmy świadkami podgrzewania przez USA konfliktu na Ukrainie [1] w celu wykreowania obszaru nieufności między Europą a Rosją. Widzieliśmy, jak Stany Zjednoczone wraz ze swoimi najwierniejszymi europejskimi partnerami politycznymi w Brukseli ułatwiali [2] gigantyczny napływ uchodźców, aby zdestabilizować Europę. Następujące po tym ataki w Paryżu [3] zszokowały Europę, stawiając Francję i Belgię de facto na linii frontu przeciw operującej w Europie dżihadowskiej guerrilli. A dzisiaj widzieliśmy, jak Turcja, kraj będący członkiem NATO, strącił rosyjski myśliwiec odrzutowy, aby na nowo zaognić konflikt regionalny.

Dział: Analizy

Rafał Ciastoń

13 listopada br. doszło w Paryżu do serii ataków terrorystycznych, zorganizowanych przez Państwo Islamskie (IS), w których zginęło 129 osób, a kilkaset zostało rannych. Zamach ten może stanowić punkt zwrotny w trwającej już niemal półtora roku „wojnie z kalifatem”. O tym, czy tak się jednak stanie, zdecyduje postawa państw zachodnich wobec kwestii syryjskiej.

Dział: Komentarze

Andrew Korybko

Efektem bezprecedensowego sukcesu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości jest powstanie pierwszego od 1989 r. jednopartyjnego rządu większościowego w Polsce a także przejęcie wszystkich gałęzi władzy przez partię rządzącą. Logiczną tego konsekwencją jest stworzenie Jarosławowi Kaczyńskiemu – „szarej eminencji” – warunków do wdrożenia swojej wizji Polski, będącej de facto reinkarnacją koncepcji Józefa Piłsudskiego, tj. Międzymorza. W kontekście współczesnej geopolityki UE, stwarza to potencjał rozszerzenia kontrolowanej przez USA „dwubiegunowości” między Niemcami a Francją w taki sposób, by uwzględnić bardziej lojalną i proamerykańską Polskę, której zadaniem byłoby oddzielanie Europy Zachodniej od Rosji na wypadek odprężenia (détente) między nimi.

Dział: Analizy
Strona 2 z 31