Paweł Sawicki

W najnowszej strategii bezpieczeństwa Japonii jako największe zagrożenia dla suwerenności państwa uznaje się Chińską Republikę Ludową. Chińskie wojska przewyższają naturalnie liczebnością Japońskie Siły Samoobrony i w przeszłości już próbowały przeprowadzić symulacje ataku, sprawdzając reakcję sił morskich JSS. Jest to najpoważniejsze zagrożenie, ponieważ Chiny wciąż roszczą sobie prawo do wysp Senkaku.

Dział: Analizy

Giuseppe Cappelluti

Każdy, kto miał styczność z brydżem, wie, że w grze tej można wygrać przegrywając. Jeszcze przed rozpoczęciem partii jednej z dwóch par graczy przypada możliwość zadeklarowania kontraktu polegającego na zobowiązaniu do zebrania określonej ilości lew oraz lepsze karty, które przynajmniej w teorii powinny pozwolić jej osiągnąć cel. Jeśli jednak drugiej parze uda się zmusić przeciwników do wzięcia mniejszej liczby lew niż wymagana, zwycięża ona otrzymując punkty, których liczba odpowiada zebranym lewom. Brydż ma wiele wspólnego z geopolityką: ta ostatnia zakłada, że istnieją niepisane kontrakty, których należy przestrzegać, a ich złamanie nierzadko oznacza porażkę bez względu na ogólny wynik.

Dział: Analizy

Bartosz W. Serenda

Władimir Putin, a w zasadzie sztab jego doradców, dyplomatów i analityków [1],  trafnie ocenia USA jako państwo, które postrzega się jako te, które więcej może i stawia siebie na straży własnych praw i obowiązków innych państw. O ile jednak Moskwa na amerykańską supremację w obszarze Ameryki Północnej, Południowej, Europie Zachodniej i Środkowej się godziła, o tyle na to samo przy własnych granicach już nie (Europa Wschodnia, poradzieckie republiki Azji południowej, obszar Morza Czarnego i Bałkany).

Dział: Komentarze

Paulina Gasmi

W polskich mediach praktycznie nie ma informacji na temat Peszmergów, czyli kurdyjskich bojowników, którzy od lat walczą o niepodległy Kurdystan. W innych państwach są oni wychwalani za męstwo, odwagę i oddanie, chociaż również nie ma o nich zbyt wiele doniesień. Po latach ci, którzy kiedyś byli peszmergami, znów stanęli do walki przeciwko kolejnemu wrogowi, jakim jest ISIS. 

Dział: Komentarze

dr Christof Lehmann

Prezydent Rosji Wladimir Putin podpisał ustawę, która pozwala określać zagraniczne i finansowane z zagranicy organizacje pozarządowe niepożądanymi. Stało się to po przeforsowaniu nowego prawa zarówno w niższej izbie rosyjskiego parlamentu – Dumie jak i wyższej – Radzie Federacji.

Dział: Analizy

dr Robert Potocki

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w wywiadzie, dla stacji telewizyjnej ICTV, udzielonym 28 marca 2015 roku stwierdził, że: „Podczas, gdy władze [państwowe] usiłują zaprowadzić w kraju porządek, oligarchowie usiłują wprowadzić […] chaos”. W tej sytuacji, w związku z wdrażanym obecnie programem antykorupcyjnym, którego wprowadzenia domagały się USA, kraje UE oraz międzynarodowe instytucje finansowe zapowiedział on walkę ze wszelkimi przejawami atamańszczyzny oraz deoligarchizację sfery publicznej [1]. Państwa zachodnie, w celu uwiarygodnienia Ukrainy – oprócz legitymizacji wyborczej – postulowały zwiększenie przejrzystości i transparentności struktur i procesów decyzyjnych, tak aby przyznane fundusze pożyczkowe zostały przeznaczone na określone programy modernizacyjne i pomocowe, nie zaś zawłaszczone przez określone „grupy trzymające władzę” [2].

Dział: Analizy

Stanisław Niewiński

23 marca br. zmarł twórca i wieloletni premier Singapuru Lee Kuan Yew. W chwili śmierci miał 91 lat. Postać ta stanowi niejako symbol sukcesu społeczno-ekonomicznego wielu krajów Azji Wschodniej oraz sposobów jego osiągania. Jego spuścizna budzi – szczególnie w świecie Zachodnim – sporo kontrowersji. Dla jednych L.K. Yew jest twórcą państwa, które jako jedno z niewielu (a może jedyne?) jest swoistą utopią zrealizowaną. Natomiast w zachodnich mediach Singapur bywa nazywany Disneylandem, w którym obowiązuje kara śmierci [1].

Dział: Analizy

dr Eugeniusz Januła, Małgorzata Kasińska

Dziś linia Curzona to wśród specjalistów historyczne i polityczne pojęcie, mające stanowić pragmatyczną podstawę ustalania granicy miedzy Polską a ZSRR. Jednak w świetle wcale nie najnowszych ustaleń wynika, że ta granica, przebiegająca w większości między Polską a Ukrainą, wcale nie została wytyczona na bazie linii Curzona, tylko ok. 60–100 km na zachód od niej. Z oczywistą szkodą dla Polski...

Dział: Analizy

Ronald Lasecki

W ostatnich latach obserwować możemy interesujące ożywienie intelektualnego życia europejskiej prawicy związane z częstszym niż dawniej dialogiem intelektualnym z Rosją. Podmiotami ze strony europejskiej nie są w nim już wyłącznie przedstawiciele prawicy rewolucyjnej i tradycjonaliści integralni, ale bliższe głównemu nurtowi politycznemu i bardziej wpływowe środowiska, często mającej reprezentację w ciałach ustawodawczych „skrajnej prawicy”.

Dział: Analizy

Mirosław Majkowski

Z każdym dniem widać coraz bardziej nachalny potop informacji związanych z tzw. „nadchodzącym zagrożeniem”. Tytuły artykułów na portalach internetowych, czołówki gazet, spikerzy radiowi i telewizyjni straszą nas Rosją, rewizjonizmem, totalitaryzmem, terroryzmem i wszelkimi pozostałymi nieszczęściami, jakie tylko człowiek człowiekowi jest w stanie uczynić. Historia zaś wiele razy pokazała, że homo sapiens może uczynić wiele złego, a jego zdolność do autodestrukcji jest niepodważalna. Z tego wszystkiego wyłania się nieodparte wrażenie, że ta powszechna rusofobiczna propagandą jest tak naprawdę przygotowaniem gruntu pod zbliżający się konflikt, który może nas bezpośrednio dotknąć. Sama zaś propaganda to nic innego, jak świetnie przygotowane elementy socjotechniki. Krótko mówiąc – proces oswajania nas z wojną ruszył pełną parą.

Dział: Komentarze
Strona 4 z 24