Tomasz Jankowski

W minionych tygodniach byliśmy świadkami kolejnego etapu walki z pomnikami w wydaniu polskich władz, tym razem na poziomie samorządu. Wojna ta wcale nie toczy się o pamięć czy „prawdę” – przeciwnie, jest próbą przeforsowania, na poziomie symboliki, konkretnej wizji polskiej obronności. Po demontażu Pomnika Braterstwa Broni w Warszawie, pomnika radzieckiego generała Iwana Czerniachowskiego czy skuciu Orła Białego (sic!) ze szkoły w świętokrzyskiem, przyszła kolej na Mielec. Z krajobrazu miasta zniknął właśnie pomnik postawiony ku pamięci radzieckim żołnierzom, którzy polegli w bitwie o miasto. I to też jest bezpośrednim powodem napisania tego artykułu, jako że jego autor w tej ostatniej miejscowości się wychował.

Dział: Komentarze
poniedziałek, 07 grudzień 2015 07:51

John Wight: Od Iraku do Syrii: ponowne fiasko

John Wight

Absurdalne miedawne zapewnienia premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona o 70 tys. umiarkowanych rebeliantów walczących w Syrii są dowodem na to, że brytyjska klasa polityczna nie nauczyła się niczego po Iraku. Oświadczenie szefa brytyjskiego rządu było równie nieprawdziwe, co sfabrykowane dossier Tonego Blaira o broni masowego rażenia znajdującej się rzekomo w posiadaniu Saddama Saddama, o której ówczesny premier zapewniał, że może być odpalona w kierunku Wielkiej Brytanii w ciągu 45 minut.

Dział: Komentarze
sobota, 05 grudzień 2015 06:46

Ahmed Rajeev: Turcja i gniazdo szerszeni

Ahmed Rajeev

Zachód ostrożnie unika jakiegokolwiek dyplomatycznego rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Nowa, formalnie nieogłoszona, amerykańska polityka „wywołuj chaos i rządź” jest zasadniczo odświeżoną wersją brytyjskiej imperialnej koncepcji „dziel i rządź”. Ostatnio byliśmy świadkami podgrzewania przez USA konfliktu na Ukrainie [1] w celu wykreowania obszaru nieufności między Europą a Rosją. Widzieliśmy, jak Stany Zjednoczone wraz ze swoimi najwierniejszymi europejskimi partnerami politycznymi w Brukseli ułatwiali [2] gigantyczny napływ uchodźców, aby zdestabilizować Europę. Następujące po tym ataki w Paryżu [3] zszokowały Europę, stawiając Francję i Belgię de facto na linii frontu przeciw operującej w Europie dżihadowskiej guerrilli. A dzisiaj widzieliśmy, jak Turcja, kraj będący członkiem NATO, strącił rosyjski myśliwiec odrzutowy, aby na nowo zaognić konflikt regionalny.

Dział: Analizy

Andrew Korybko

Efektem bezprecedensowego sukcesu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości jest powstanie pierwszego od 1989 r. jednopartyjnego rządu większościowego w Polsce a także przejęcie wszystkich gałęzi władzy przez partię rządzącą. Logiczną tego konsekwencją jest stworzenie Jarosławowi Kaczyńskiemu – „szarej eminencji” – warunków do wdrożenia swojej wizji Polski, będącej de facto reinkarnacją koncepcji Józefa Piłsudskiego, tj. Międzymorza. W kontekście współczesnej geopolityki UE, stwarza to potencjał rozszerzenia kontrolowanej przez USA „dwubiegunowości” między Niemcami a Francją w taki sposób, by uwzględnić bardziej lojalną i proamerykańską Polskę, której zadaniem byłoby oddzielanie Europy Zachodniej od Rosji na wypadek odprężenia (détente) między nimi.

Dział: Analizy

prof. dr hab. Adam Gwiazda

Zdobycie pod koniec września br. przez stosunkowo niewielki oddział Talibów dużego miasta Kunduz przypomniało społeczności międzynarodowej o trwającej od ponad 14 lat wojnie domowej w Afganistanie. Toczy się ona z różnym nasileniem od 7 października 2001 roku, kiedy wojska Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników podjęły interwencję zbrojną w tym kraju i stosunkowo szybko wyparły, rządzących wówczas Talibów ze stolicy Kabulu oraz terenów do niego przylegających. Nie zdawano sobie wtedy chyba sprawy ze złożoności „misji stabilizacyjnej” w tym kraju. Nie wykorzystano wówczas dużego poparcia Afgańczyków dla obecności obcych wojsk w ich kraju. W tym czasie Talibowie i ich oddziały znajdowały się w rozsypce, czego niestety nie potrafili wykorzystać dowódcy wojsk koalicyjnych. Na odwrót, wojska te, w tym szczególnie żołnierze amerykańscy, zaczęły popełniać wiele różnych błędów, zachowując się często jak typowi okupanci. Talibowie korzystali wtedy i nadal korzystają z poparcia głównie Pasztunów i do tej pory nie zostali całkowicie rozbici ani też politycznie zneutralizowani.

Dział: Analizy

dr Andrzej Zapałowski

To, że w Polsce myśl strategiczna nie jest wśród elit sprawujących władzę w cenie, widać nie tylko po bieżących decyzjach w gospodarce, polityce, ale przede wszystkim, po ogólnym stanie państwa. Doradcami rządu i prezydentów coraz częściej zostają osoby, których zadaniem jest uzasadnienie koniunkturalnych, aktualnych celów grupy lub osób sprawujących władzę lub do niej pretendujących. Wszelkie analizy, które pojawiają się w odniesieniu do zagrożeń Polski, a które nie wpisują się w strategię Berlina, Brukseli, Waszyngtonu, a nawet pośrednio Moskwy, są z gruntu rzeczy odkładane, aby nie „mącić” i nie zakłócać procesów, realizowanych i kreowanych przez istotne ośrodki siły, także na naszym obszarze egzystencjonalnym.

Dział: Analizy

Szota Apchaidze

Radykalny islam to geopolityczna broń zachodniego systemu politycznego, która skutecznie stosowana jest do walki z oponentami. Współczesny wahabizm to część geopolitycznej strategii USA zmierzającej do ustanowienia jednobiegunowego systemu globalnej kontroli i Nowego Światowego Porządku.

Dział: Komentarze
poniedziałek, 26 październik 2015 06:31

Gejdar Dżemal: Mechanizm systemu – rok 2015

Gejdar Dżemal

Żyjemy w epoce, która zdarza się jednemu pokoleniu na dwadzieścia – w okresie, kiedy globalne społeczeństwo zmienia skórę, niczym wąż. Na świecie odbywają się konwulsyjne ruchy tektoniczne, dlatego że u progu stoi nowa formacja społeczno-ekonomiczna – używając nieco przestarzałego, ale lecz tu odpowiedniego języka marksistowskiego.

Dział: Komentarze

Matteo Zerini

Rosyjska enklawa kaliningradzka, wciśnięta pomiędzy Polskę a Litwę, przynosi Rosji wiele korzyści, lecz jednocześnie przysparza jej problemów. Jest to obszar, który trudno obronić w przypadku ataku, w związku z czym w obwodzie obserwuje się znaczący wzrost obecności wojskowej i natężenia działań militarnych Rosji.

Dział: Analizy

Thierry Meyssan

Właśnie dokonała się głęboka i znacząca zmiana w rejonie Lewantu – do walki przeciw terroryzmowi w Syrii włączyła się armia rosyjska. Chociaż Rosja nie istniała na scenie międzynarodowej od czasu rozpadu ZSRR, poruszając się z ostrożnością, właśnie utworzyła komisję Rosja-Syria, rozpoczęła dostawy broni, udostępnianie danych wywiadowczych, wysyłanie doradców. To wszystko z grubsza jest koordynowane z Białym Domem.

Dział: Komentarze
Strona 2 z 44